Żelaznywładsson, Król

Krótko o postaci:

Przybrany ojciec Marchewy, król kopalni.

Książki powiązane z postacią:

[o Marchewie]
- Dobry z niego chłopak, nikt nie zaprzeczy - zapewnił król. -Szczery charakter. Uczciwy. Nie błyskotliwy może, ale kiedy mu się powie, że ma coś zrobić, nie spocznie, dopóki nie skończy. Posłuszny.
- Mógłbyś mu odrąbać nogi - zaproponował Varneshi.
- Nie z nogami spodziewam się kłopotów - odparł posępnie król.
- Aha. No tak. W takim razie mógłbyś...
- Nie.

Straż! Straż! - Marchewa Żelaznywładsson, Skałokruszówna, Blaszka, Żelaznywładsson, Król

Dodał(a): Corv

* * *

- Masz jeszcze to. - Wyjął kamizelę. - Będzie cię chronić.
Marchewa wziął ją ostrożnie. Utkano ją z wełny ramtopowych owiec, ciepłej i miękkiej jak szczecina wieprza. Była to jedna z legen­darnych krasnoludzkich kamizel, które wymagają zawiasów.

Straż! Straż! - Żelaznywładsson, Król, Varneshi, Marchewa Żelaznywładsson

Dodał(a): Corv

* * *

- Ale wiesz, że ja i... Znasz Blaszkę Skałokruszównę? Jest śliczna, tato, a brodę ma tak miękką jak... jak... jak coś bardzo miękkiego. Lubimy się i...
- Tak - odparł chłodno krasnolud. - Wiem. Jej ojciec ze mną rozmawiał. A jej matka z twoją matką, a potem ona rozmawiała ze mną. Długo rozmawiała. Nie o to chodzi, że cię nie lubią; jesteś porząd­nym chłopcem i dobrym robotnikiem. Byłby z ciebie świetny zięć. A nawet czterech dobrych zięciów. W tym problem. Zresztą ona ma dopiero sześćdziesiątkę. To nie uchodzi. Nie wypada.

Straż! Straż! - Żelaznywładsson, Król, Marchewa Żelaznywładsson

Dodał(a): Corv

* * *

zobacz więcej