
Hodgesaargh
Królewski sokolnik z zamku Lancre.
Nikt tak na prawdę nie wie jak się nazywa, ponieważ, każde jego przedstawianie się kończy się okrzykiem bólu, spowodowanym dziobnięciem, przez trzymanego akurat na ręce ptaka.
Hodgesaargh, uwielbia swoje ptaki i opiekuje się nimi najlepiej jak potrafi, niestety, nie odwdzięczają się one tym samym.
Książki powiązane z postacią:
– A to William. Jest myszołowem. Ale wydaje jej się, że jest kurą. Nie umie latać. Uczę ją polować.
Agnes wyciągała szyję, wypatrując oznak działalności otwarcie religijnej, ale niedorzeczne, osowiałe stworzenie na ręku Hodgesaargha ściągało ku sobie jej wzrok.
– W jaki sposób?
– Wchodzi do nor i kopie króliki, aż zdechną. I już prawie ją wyleczyłem z piania.
Dodał(a): Corv
* * *
Towarzyszący jej człowiek oczywiście czarownicą nie był, ale zachowanie stawiało go w rzędzie osób, które Hodgesaargh w
myślach klasyfikował jako „lepsi ode mnie”, choć trzeba przyznać, że była to całkiem liczna kategoria. Nie miał zamiaru sprzeciwiać się lepszym od siebie. Hodgesaargh był jednoosobowym systemem feudalnym.
Dodał(a): Corv
* * *


