
Slant, Pan
Przywódca Gildii Prawników. Jego encyklopedyczna pamięć, spryt i umiejętność przeprowadzenia najbardziej nieprawdopodobnego rozumowania prawdopodobnie przerażała jego klientów i kolegów po fachu bardziej niż fakt, że od wielu lat był zombie. Nie tylko przeczytał wszystkie książki prawnicze, które trzymał w swojej biblioteczce, ale był autorem połowy z nich. Choć brał udział w wielu podejrzanych interesach, nigdy nie przyłapano go na gorącym uczynku.
Książki powiązane z postacią:



