- A właściwie co to takiego? - spytał dziekan, badając trzymane w rękach narzędzie.
- To się nazywa szpadel - wyjaśnił pierwszy prymus. - Widziałem, jak używają go ogrodnicy. Ten ostry koniec trzeba wbić w ziemię. Potem jest już trudniej.
Dodał(a): Corv
* * *
[mowa o rytuale AshkEnte]
- To drobnostka - odparł Ridcully. - Nie ma się czym przejmować. Szczerze mówiąc, zeszłej nocy właśnie o tym czytałem. Wystarczą trzy kawałki drewna i...
- I cztery milikwarty mysiej krwi - dokończył ponuro pierwszy prymus. - Ale nawet tyle nie jest potrzebne. Można użyć dwóch kawałków drewna i jajka. Tylko jajko musi być świeże.
(...)
- Wszystko jedno - wtrącił dziekan. - To niebezpieczne. Zawsze miałem wrażenie, że on pozostaje we wnętrzu oktogramu tylko dla zachowania pozorów. Nie znoszę, kiedy tak patrzy na człowieka i wygląda, jakby coś liczył.Kosiarz - Dziekan Wydziału Pentagramów, Ridcully, Mustrum, Pierwszy prymus
Dodał(a): Corv
* * *
- Dlaczego zawsze wszyscy biegną w stronę mrożącego krew w żyłach krzyku? - mruczał pod nosem pierwszy prymus. - Przecież to wbrew rozsądkowi.
Dodał(a): Corv
* * *
- Tarło łososi.
- Co?
- Nie w Ankh, ma się rozumieć. Nie wierzę, żeby łosoś mógł popłynąć w górę rzeki...
- Chyba że na piechotę - zgodził się pierwszy prymus.
Dodał(a): Corv
* * *
- Właśnie stłukł komplet do przypraw - zauważył Ridcully.
- Będzie szczypało w oczy przez parę godzin.
- Owszem, ostry jest jak musztarda - przyznał dziekan.
- Żeby tylko nam nie dosolił - mruknął pierwszy prymus. Nadrektor uniósł dłoń.
- Domyślam się, że ktoś zamierza zaraz powiedzieć coś w stylu: „Mam nadzieję, że straż się nie dopieprzy” - rzekł. - Albo: „Chłop jest dzisiaj nie w sosie”. Założę się, że wszyscy myślicie, co by tu powiedzieć głupiego o keczupie. A ja chciałbym się tylko dowiedzieć, jaka jest różnica między moimi wykładowcami a bandą idiotów z groszkiem zamiast mózgów.Muzyka duszy - Dziekan Wydziału Pentagramów, Ridcully, Mustrum, Pierwszy prymus
Dodał(a): Corv
* * *
- Kawa - rzekł z mocą dziekan. - Tak. Bar kawowy. Zgadza się.
- Co to jest bar kawowy? - zapytał pierwszy prymus.
- Dają tam coś oprócz kawy, czy trzeba szukać baru pączkowego? - chciał wiedzieć wykładowca run współczesnych.Muzyka duszy - Dziekan Wydziału Pentagramów, Pierwszy prymus
Dodał(a): Corv
* * *


