Na co komu posiadanie władzy nad kosmiczną równowagą, na co poznawanie tajemnic losu, jeśli nie można zwyczajnie czegoś wysadzić?
Dodał(a): Corv
* * *
- I dlaczego nie było jeszcze wybuchu?
- Dołożyłem niewielkie opóźnienie, nadrektorze. Pomyślałem, że może chcielibyśmy się wydostać, zanim to nastąpi.
Dodał(a): Corv
* * *
Na światach, gdzie rozwija się hipermarketowa forma życia, panuje powszechne przekonanie, że ludzie zabierają ze sobą druciane kosze i zostawiają je w dziwnych, odosobnionych miejscach. Rzekomo z tego powodu zatrudnia się tam grupy młodych mężczyzn, którzy zbierają je w stada i przetaczają z powrotem. W rzeczywistości jest odwrotnie. Ci mężczyźni to łowcy, tropiący swe zgrzytliwe ofiary po okolicy, poskramiający je i zmuszający do życia w niewoli. Możliwe.
Dodał(a): Corv
* * *
- Przepraszam, panno Flitworth...
- Hm?
- Przepraszam, panno Flitworth, ale w stodole jest szkielet konia! Je siano!
- Jak?
- Wszystko wypada z powrotem!
- Naprawdę? W takim razie go zatrzymamy. Przynajmniej tanio się wykarmi.
Dodał(a): Corv
* * *
Kiedy Evadne Cake dowiedziała się, że zaproszono jej córkę na uniwersytet, wybrała się także. Zawsze przyjmowała, że zaproszenie dla Ludmiły jest również zaproszeniem dla jej matki. Takie matki istnieją wszędzie i chyba nic nie można na to poradzić.
Dodał(a): Corv
* * *
- Chyba nie jestem stworzony do życia pozagrobowego. - Windle zerknął na Rega Shoe. - Przykro mi. Nie wiem, jak ty sobie z rym radzisz. - Uśmiechnął się przepraszająco.
- Masz wszelkie prawo, żeby być żywym albo martwym, według własnego wyboru - oświadczył stanowczo Reg.
Dodał(a): Corv
* * *
- Dlaczego nazywasz się Człowiek...
i to wszystko? myślałem, że sam na to wpadniesz, w końcu sprytny z ciebie gość. w moim plemieniu tradycyjnie nadajemy imiona od pierwszej rzeczy, jaką zobaczy matka, kiedy wyjrzy z tipi po porodzie. Człowiek-Wiadro to skrócona forma od Człowiek Wylewający Wiadro Wody na Dwa Psy.
- Miałeś pecha - uznał Windle.
nie było tak źle, odparł Człowiek-Wiadro. mój brat bliźniak to naprawdę ma czego żałować, żeby nadać mu imię, matka wyjrzała dziesięć sekund wcześniej.
Windle zastanowił się.
- Nie mów, sam spróbuję zgadnąć - powiedział. - Dwa Psy, Które się Gryzą?
Dwa Psy, Które się Gryzą? się Gryzą?! zawołał Człowiek-Wiadro. rany, oddałby prawą rękę, żeby się nazywać Dwa Psy, Które się GRYZĄ.
Dodał(a): Corv
* * *


