- Spóźniłaś się, Petulio Chrząstko! - żachnęła się Annagramma. - I kogo z sobą przywlekłaś?
- Hm, to ty poprosiłaś mnie, żebym zajrzała do panny Libelli i przyprowadziła nową dziewczynę, Annagrammo – odpowiedziała Petulia, jakby została przyłapana na robieniu czegoś niecnego.
Dodał(a): Kinga
* * *
Wiedźmy przypominają nieco koty. Nie przepadają specjalnie za swoim towarzystwem, ale lubią wiedzieć, gdzie znajdują się wszystkie inne, tak na wszelki wypadek.
Dodał(a): Kinga
* * *
Historia Figli ginie w pomroce czasu. Twierdzą, że Królowa przepędziła ich z Krainy Baśni, ponieważ sprzeciwiali się jej złośliwej tyranii. Słyszy się także wersję, iż zostali zwyczajnie wyrzuceni za pijaństwo.
Dodał(a): Kinga
* * *
Jak na starą kobietę, wiedźma poruszała się bardzo szybko. Pokonywała wrzosowisko, jakby było jej osobistym nieprzyjacielem.
Dodał(a): Kinga
* * *
Nowe buty były całkiem niewłaściwe - sztywne i błyszczące. Błyszczące buty! To nienormalne! Czyste buty to całkiem inna sprawa. Nie ma nic złego w użyciu odrobiny pasty, żeby chronić skórę przed wilgocią. Ale buty muszą zarabiać na życie. Nie powinny błyszczeć.
Dodał(a): niebezpiecznyGroszek
* * *
Czarownice trochę przypominały koty. Nie bardzo lubiły swoje towarzystwo, ale lubiły wiedzieć, gdzie są wszystkie inne czarownice, na wszelki wypadek, gdyby były potrzebne. A potrzebne były, żeby powiedzieć jak przyjaciółki, kiedy człowiek zaczynał chichotać.
Dodał(a): niebezpiecznyGroszek
* * *
[ 1 ] 2


