- Podobno [gwiada] zderzy się znami w Noc Strzeżenia Wiedźm. Morza się zagotują, krainy Dysku pękną, królowie runą w proch, a miasta będą niczym jeziora szkła. Uciekam w góry.
- Czy to pomoże? - powątpiewał Rincewind.
- Nie, ale stamtąd będzie lepszy widok.
Dodał(a): Fru
* * *
- To ślepy zaułek.
- Jesteś pewien?
- Chyba umiem rozpoznac mur z czerwonej cegły.- odparł z wyrzutem Dwukwiat.
Dodał(a): Fru
* * *
Słuszał kiedyś o uczciwej walce i już dawno zadecydował, że nie chce miec z nią nic wspólnego.
Dodał(a): Fru
* * *
Jubiler wydobył skądś bardzo wielki i brudny topór, który do wszystkich okropności wojny dodawał jeszcze groźbę tężca.
Dodał(a): Fru
* * *
- Jeśli mnie zabijesz, tysiące staną w moje miejsce.- mężczyzna opierał się już plecami o ścianę.
- Istotnie. - przyznał Cohen tonem perswazji. - Ale przecież nie w tym rzecz. Rzecz w tym, że ty będziesz już martwy.
Dodał(a): Fru
* * *


